Profilaktyka to drugie imię osób zafascynowanych roślinnością. Jeśli posiadasz więcej niż parę roślin w domu – wiesz o czym mówię. Czasami wystarczy jedynie chwila nieuwagi, a połowa roślinnej kolekcji ląduje w koszu przez szkodniki (lub decydujemy się na długą walkę…). Sprawdzoną metodą na wszelkiego rodzaju robactwo na liściach roślin i łodyg jest mydło potasowe.
Co to mydło potasowe?
Mydło potasowe to nic innego jak tłuszcze i wodorotlenek potasu, a także olej lniany. Występuje w postaci płynnej i w kostkach. Tak zwane szare mydło znalazło swoje zastosowanie także w ogrodnictwie, gdzie sprawdza się do zmywania drobnych szkodników i zabezpieczania liści. Posiada ono także właściwości antyseptyczne, więc świetnie nadaje się do oczyszczania korzeni podczas przesadzania roślin.
Jak używać, jak używam ja
Mając sporą kolekcję roślin w bigosie, moim ulubionym sposobem na stosowanie mydła potasowego jest oprysk. Rozpuszczam (na oko) 50ml mydła potasowego w 1,5l wody i dokładnie spryskuję pod wysokim ciśnieniem liście roślin. Gdy widzę pojedyncze wciornastki, czy mszyce – od razu reaguję. O wiele łatwiej zwalczać kilka drobnych szkodników, niż całe stada.
Do mydła potasowego można śmiało dodać kilka kropel preparatu na bazie oleju, aby zwiększyć efektywność mieszanki. Powstałym preparatem można zarówno opryskiwać liście i łodygi roślin, ale także delikatnie przecierać roślinę nasączoną ściereczką z mikrofibry.
Mydło potasowe i hydroponika
Rośliny, które trzymam w uprawie hydroponicznej również traktuję co jakiś czas mydłem potasowym. Podczas mycia gruzu i keramzytu, szare mydło świetnie sprawdza się do oczyszczenia korzeni roślin. Nigdy nie jest idealnie, zawsze coś podgnije, a zawsze lepiej profilaktycznie przemyć bryłę korzeniową.
Gdzie kupić szare mydło?
Mydło potasowe w płynie dostępne jest w większych sklepach budowlanych. Taka forma jest wygodna w użyciu – dzięki miarce łatwo odmierzyć odpowiednią ilość produktu. Bez przeszkód jednak możemy sięgnąć po szare mydło w kostce dostępne w drogeriach. Jeśli chcemy je stosować do roślin, ważne, aby było z krótkim składem i bez zbędnych dodatków zapachowych.

