Ostatnio w Ikea pojawiły się bardzo ciekawe konstrukcja – szklarnia AKERBAR. Pomyślałam, że moje rośliny doniczkowe, które czują się dobrze w warunkach podwyższonej wilgotności powietrza na pewno po takiej inwestycji odwdzięczą się dużymi przyrostami i pięknymi liśćmi.

Pierwsze wrażenia po zakupie szklarni
W końcu zdecydowałam się na zakup szklarni. Zmierzyłam dokładnie parapet i okazało się, że większa szklarnia idealnie zmieści się na południowo-wschodniej ekspozycji mieszkania. Na dół szklarni dodatkowo wysypałam sporą warstwę wilgotnego keramzytu. W planach miałam włożenie tam roślin, które ukorzeniałam oraz maluchów pozyskanych ze szczepek. Niemniej jednak koncepcja szybko się zmieniła. Mając do dyspozycji większą przestrzeń, na pewno wszystkie rośliny znalazłyby swoje miejsce w szklarni, no a przy moich ograniczonych możliwościach musiałam wybierać. Zauważyłam, że wyjątkowo dobrze rosną w szklarni monstery, alokazje oraz rośliny owadożerne, a o wiele szybciej ukorzeniają się wszystkie rośliny.
Dodatkowe wyposażenie – szklarnia AKERBAR
Szklarnia została wyposażona w czujnik temperatury i wilgotności, aby stale monitorować czy wskaźniki są prawidłowe. Dodatkowo, ze względu na coraz krótsze dnie, w szklarni zainstalowałam system doświetlający. Szklarnia nie jest hermetycznie szczelna, ale mimo wszystko co jakiś czas uchylam bok, aby zaszła cyrkulacja powietrza. Widziałam na instagramie, że parę osób dodatkowo ją uszczelniało, ale wydaje mi się, że nawet bez tego utrzymuje się tam dosyć pokaźna wilgotność powietrza na poziomie 80-90%.
Rośliny w szklarni
Na początku nie miałam planu co będę hodować w szklarni. Myślałam, że po prostu będzie to jakieś dodatkowe miejsce na rośliny. W ciągu ostatniego roku koncepcja się nieco zmieniła, bo pokochałam dzięki tej szklarni naprawdę wszystkie odmiany alokazji. Zaryzykowałam z kupnem jednego okazu w promocyjnej cenie, tak naprawdę nie licząc że coś z tego będzie. No i wielkie zaskoczenie, bo owiana złą sławą, trudną w uprawie roślina okazała się być ulubioną!
Szklarnia AKERBAR z IKEA
Zawsze marzyłam o takiej swojej mini szklarni, a nie po drodze były mi renowacje starych szaf lekarskich, poza tym, nigdy nie miałam na to miejsca w mieszkaniu. Dzięki szklarni z Ikea moje choć trochę spełnić swoje marzenia zanim doczekam się luksusu posiadania kawałka działki i domu. Polecam wszystkim roslinomaniakom! Próbujcie i nie zrażajcie się do egzotycznych, wymagających roślin doniczkowych.


[…] Przeczytaj więcej o małej szklarni AKERBAR […]